16 November 2015

earworms #1 (why I adore concerts + "a miracle")


Zainspirowana serią "music monday" na moim ulubionym blogu, na który serdecznie zapraszam (http://selfiedujour.blogspot.com/), postanowiłam stworzyć serię "earworms". Wiem, że większość ludzi nie słucha takiej muzyki, ale może jednak kogoś to zainteresuje. Muzyka towarzyszy mi praktycznie na każdym kroku, niektóre piosenki pomogły mi w najgorszych momentach życia, a koncerty traktuję jako terapię, która powoli redukuje moją aspołeczność i chęć wiecznej izolacji. Łapcie wielką dziesiątkę moich ostatnich hitów!

1. Enrique Iglesias ft. Wisin & Yandel - Lloro por ti
2. Luxtorpeda - Robaki
3. Enrique Iglesias ft. Wisin & Yandel - Gracias a ti
4. Black Lab - This night (soundtrack z dr. House'a)
5. Shakira - Las de la intuición
6. 52 Dębiec - Bezsenność
7. 2Tm2,3 - Haraqia
8. Stromae - Formidable
9. Piotr Rogucki - Dobrze
10. Fettes Brot - Ich lass dich nicht los

Zdarzył się cud! Pewnie nie jesteście w temacie, ale 6 grudnia w Toruniu odbędzie się Luxfest (festiwal organizowany przez Luxtorpedę). Moja decyzja o wycieczce do miasta pachnącego piernikami była niesamowicie spontaniczna i czekałam na bilety od tygodnia. Można je nabyć jedynie drogą internetową i są darmowe, więc pula 2 tysięcy biletów rozeszła się w ciągu pół godziny. Na stronę z biletami weszłam po godzinie 12:00 i jakie było moje zaskoczenie, kiedy zobaczyłam komunikat "bilety wyprzedane". No cholera! Tak szybko?! Ze zdenerwowaniem i lekką rezygnacją założyłam konto i zaczęłam odświeżać stronę. Wtedy nastąpił cud... Jedziemy na Luxfest do Torunia! Magiczne siły wbiły mi na konto dwa bilety, później były już nie do zdobycia. Serdecznie współczuję ludziom, którzy nie zdążyli, ale nie załamujcie się, Luxtorpeda nie kończy działalności!



Kocham koncerty. Kocham pokoncertowe blizny i dzwonienie w uszach przez całą noc. Kocham zdarte gardło i tłum ludzi. Pójście na mój pierwszy koncert było chyba najlepszą decyzją w moim życiu. Nigdy nie myślałam, że będę się czuć tak pewnie w towarzystwie kilku tysięcy obcych osób. Mogłabym żyć samą muzyką. Muzyka daje mi siłę i nadzieję na lepsze jutro. To, co robi ze mną Luxtorpeda i 52 Dębiec opiszę w przyszłości, bo mam plan na naprawdę piękny post o tym, jak muzyka może zmienić człowieka.

Besos chicos y chicas :* 


1 comment:

  1. Nie wiem, czy byłaś kiedykolwiek w Toruniu, ale tam naprawdę pachnie piernikami na każdym kroku, polecam :D

    ReplyDelete